Czy należy moczyć orzechy przed jedzeniem?

orzechy

Lubimy po nie sięgać, ponieważ są smaczne i są zdrową alternatywą do słodyczy. Chrupiące, a na dodatek pełne odżywczych wartości.

Mają wysoką zawartość witaminy E, witamin z grupy B oraz wiele składników mineralnych.

Zawierają duże ilości tłuszczu, przez co są kaloryczne, ale są to głównie nienasycone kwasy tłuszczowe, które wpływają korzystnie na nasze zdrowie i urodę. Oprócz tłuszczy zawierają błonnik i białko.

Poza tym, każdy rodzaj orzechów zawiera swoisty dla siebie zestaw witamin i składników mineralnych. Dlatego warto je jeść.

Po  jakie orzechy powinniśmy sięgać?

  • Migdały są bogate w magnez i fosfor, które to pierwiastki wpływają na prawidłowe funkcjonowanie naszego mózgu. Dodatkowo, pierwiastki te chronią przed stresem. W składzie migdałów znajdują się duże ilości kwasów tłuszczowych oraz witamina E i B-2. Wpływają bardzo korzystnie na stan naszej skóry, bo opóźniają procesy starzenia skóry.
  • Orzechy włoskie, najbardziej popularne u nas. Zawierają duże ilości kwasów omega-3, przez co wzmacniają serce, jak również kości, poprawiają pracę mózgu, wpływają pozytywnie na stan naszego samopoczucia.
  • Orzechy laskowe, również zawierają duże ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych, są bogatym źródłem witaminy E. Walczy ona z wolnymi rodnikami, jak również chroni kobiece narządy przed niechcianymi dolegliwościami.
  •  Orzechy makadamia, zawierają rekordowe ilości kwasów tłuszczowych. Poprawiają stan naszej skóry, zwalczając wolne rodniki, a to powoduje, że nie pojawiają nam się zmarszczki i opóźnia się proces starzenia skóry. Dodatkowo, orzechy te obniżają ryzyko wystąpienia zakrzepicy, choroby wieńcowej, jak i wzmacniają układ szkieletowo-mięśniowy.
  • Pistacje, zawierają duże ilości luteiny i zeaksantyny, czyli naturalnych barwników roślinnych, które wzmacniają oczy i chronią je przed chorobami.
  • Orzechy brazylijskie, te z kolei są bogate w selen. Polecane do chrupania zwłaszcza mężczyznom, bo wpływają korzystnie na sprawność plemników. Oprócz tego, mają silne działanie antyoksydacyjne, a tym samym zapobiegają rozwojowi nowotworów.
  • Orzeszki ziemne zwane potocznie fistaszkami, orzechami arachidowymi. Te z kolei zawierają spore ilości białka, magnezu, witaminy B-3, przez co poprawiają naszą koncentrację, redukują stres, zapobiegają rozwojowi pelagry.
  • Nerkowce, zawierają bardzo duże ilości białka roślinnego, potasu, magnezu, żelaza. Chronią serce przed zawałem.
  • Orzechy pekan, zawierają duże ilości kwasów jednonienasyconych, jak i wielonienasyconych. Zawierają dodatkowo duże ilości cynku, który poprawia wygląd naszej skóry, paznokci i włosów. Polecane do chrupania zarówno dla kobiet, bo zapobiegają rozwojowi raka piersi, jak i dla mężczyzn, bo zapobiegają rozwojowi raka prostaty.
  • Orzeszki piniowe, zawierają duże ilości witaminy K, która jest odpowiedzialna za prawidłowy proces krzepnięcia krwi. Zawierają również cynk i magnez, co zapobiega powstawaniu stanów zapalnych oraz łagodzi suchy kaszel.

Uważaj na dodatki w orzechach

Kupując orzechy, powinniśmy wziąć pod uwagę źródło ich pochodzenia.

Oczywiście z upraw ekologicznych, własnych przydomowych ogrodów są najlepsze.

Jednak, gdy  nie mamy innej możliwości, to zwracajmy uwagę na ich pochodzenie, jak również dodatki.

Nie mogą to być prażone, pieczone, czy z jakimkolwiek niezdrowym dodatkiem typu: sól biała, karmel, cukier i inne.

Najlepsze i najzdrowsze są bez dodatków, jak najbardziej naturalne.

Aby orzechy nie uczulały

Dużo ostatnio słyszy się różnych opinii na temat tego, czy orzechy powinno się moczyć, czy nie.

Uważamy, że należy je moczyć.

Dlaczego?

Orzechy, nasiona zawierają inhibitory, inaczej spowalniacze enzymów, które zabezpieczają roślinę przed wczesnym kiełkowaniem. Dostając się do naszego organizmu z kolei, blokują enzymy trawienne i w konsekwencji nasz organizm przyswoi tylko niewielką ilość składników, tak ważnych dla naszego zdrowia.

Jeżeli natomiast wcześniej namoczymy odpowiednio orzechy, nasiona, nasz organizm przyswoi ich dużo, dużo więcej. Nawet do 100 procent. Namoczone orzechy są rozmiękczone, przez co łatwiej je trawimy i nie obciążają trzustki.

Nasz organizm nie trawi kwasu fitynowego zawartego w nasionach i łupinach. Ma on silne działanie chelatujące, czyli wykazuje zdolność wiązania się ze składnikami mineralnymi. Tak więc, dostarczając organizmowi składniki mineralne, doprowadzamy do tego, że łączą się one kwasem fitynowym. Dochodzi do powstania związków nierozpuszczalnych, które nie przedostaną się do naszego krwiobiegu i nie będą wykorzystane dla nas. Kwas ten jest tak silny, że dodatkowo wypłukuje z naszego organizmu minerały np. żelazo, magnez.

I teraz najważniejsze według mnie jest to, że moczenie orzechów i nasion, oczyszcza je z różnorakich zanieczyszczeń. Orzechy i nasiona zostają poddane różnym procesom suszenia i to w różnych warunkach, nie mówiąc już o dodatkach i zanieczyszczeniach.

Moczenie orzechów i nasion  oczyszcza je, nie pozbawiając ich cennych składników, ani nie zmieniając ich smaku.

Można powiedzieć wręcz o zaletach moczenia ich w odpowiednim roztworze. Orzechy takie są smaczniejsze i zwiększają swoją masę, przez co, zjemy ich odpowiednio mniej.

Nie wszystkie orzechy wymagają moczenia, ponieważ nie wszystkie zawierają inhibitory. Należy tu wymienić nerkowce, orzechy brazylijskie, orzechy makadamia. 

Nasiona lnu i chia, moczymy bezpośrednio przed spożyciem, ponieważ dłuższe moczenie powoduje, że stają się galaretowate.

Jak moczymy orzechy i nasiona?

Orzechy umieszczamy w naczyniu, najlepiej szklanym. Zalewamy wodą, najlepiej filtrowaną w stosunku 1:2 z dodatkiem soku z cytryny.  Tak, żeby mogły swobodnie powiększyć swoją objętość.

I tak: na 1 litr wody dodajemy 2 łyżeczki soku z cytryny. Ilość ta nie powinna wpływać na zmianę ich smaku.

Namoczone można przechowywać w lodówce parę dni lub ponownie wysuszyć w temperaturze 46 stopni przez około 12 godzin. Są dostępne w sklepach odpowiednie suszarki do orzechów.

I tak:

  • migdały moczymy: 8-10 godzin,
  • orzechy włoskie: 10 godzin,
  • orzechy laskowe: 10 godzin,
  • orzechy nerkowca: tylko 2 godziny,
  • orzechy brazylijskie, pistacje, makadamia: 1 godzinę,
  • orzeszki piniowe: 1 godzinę,
  • orzechy pekan: 4-6 godzin,
  • pestki dyni: 8 godzin,
  • słonecznik: 4 godziny,
  • sezam: 6-8 godzin.

Dzięki namaczaniu orzechów i nasion, czerpiemy z nich tylko to, co najcenniejsze.

Dodatkowo, proces ten może powodować u osób uczulonych na orzechy, usunięcie objawów alergii. 

 

Źródła: na podstawie artykułu Katarzyny Pacwa pt. Orzechy: www.sekrety-zdrowia.org

Na podstawie własnego doświadczenia.

 

 

P.S. Bądź na bieżąco! Codziennie publikujemy najważniejsze info o zdrowiu, geopolityce, tajemnicach. Zbieramy najlepsze informacje z internetu i publikujemy na naszym portalu –> Kliknij i Sprawdź

 

Marta Brzoza  Marta Brzoza

Form by (e)NeTes



Foto: Envato

0 Udostępnień

One Response to “Czy należy moczyć orzechy przed jedzeniem?”

  • Hubert

    Super artykul:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Ann Wigmore: Żywność, którą zjadamy może być albo najlepszym i najbardziej efektywnym lekarstwem albo najwolniej działającą trucizną”.
  • Biznes na chorobach będzie trwał tak długo, jak będziesz a n a l f a b e t ą w zakresie własnego zdrowia.

  • David Suzuki: "Politycy, czy naukowcy, którzy mówią, że produkty GMO są bezpieczne, są albo bardzo głupi, albo kłamcami".