Witaj

 

Jeżeli masz pytania, sugestie, skorzystaj z poniższego formularza.

 

Marta Brzoza

 

 

[contact-form-7 id=”5″ title=”Formularz 1″]

13 Responses to “Witaj”

  • Monika

    Witam Pani Marto! Super ze Jest ta strona,czytam,korzystam z porad Pani i Pana Jurka Zięby.Mam 34 lata i chorobę przewlekłą,stawy:( ale walczę z tym naturalnie,suplementuję się i ćwiczę jogę.Czuję się dużo lepiej,ale ostatnio zauważyłam pod pachami czerwone plamy,które zaczęły swędzieć.Wcześniej używałam antyperspirant z aluminium bo super blokował,myślałam że to przez to i odrzuciłam go.Teraz używam naturalny ale nadal są te zmiany.Nie wiem czym się tego pozbyć dlatego postanowiłam napisać do Pani.Jeżeli będzie możliwość to już bardzo dziękuję za podpowiedź.Pozdrawiam!

  • Darek

    Witam :) szukając Naturopaty dla mamy natrafiłem na Panią
    sam coraz bardziej zgłębiam i poznaję ten temat ,ja też tydzień temu byłem na Kongresie Naturoterapi w Warszawianie gdzie poznałem wielu lekarzy a wśród nich Jerzego Ziębę.
    Jestem za naturalnymi metodami leczenia i też chcę dla rodziców by je poznali jak i dla Mamy która ma dolegliwości żołądkowe i i te farmaceutyczne metody nie skutkują bo co jakiś czas dolegliwość powraca.
    Moje zapytanie jest takie jak się z Panią skontaktować i czy można było by zapisać mamę na wizytę do Pani lub może Pani zna kogoś kto zajmuje się tak jak Pani Naturoterapią i mogły mamie pomóc w naturalny sposób .Ja jeszcze za mało mam wiedzy w tym kierunku ale też ciągle się uczę.
    Pozdrawiam życząc Miłej niedzieli i Wspaniałego nadchodzącego tygodnia .

  • hansi

    Do „Moniki”.
    Proszę W OGÓLE NIE używać ŻADNYCH „antyperspirantów”.
    proszę posłuchać Jerzego Zięby.
    Jest pełno jego filmików na Youtube.
    A tutaj – radzę ZAKWASZAĆ ŻOŁĄDEK.
    I jeść więcej SOLI kłodawskiej), i litr wody dziennie WIĘCEJ.
    Jak najmniej FLUORU…
    Za jakiś czas – znikną dolegliwości stawów :)
    Pod pachami – codziennie przy myciu się – użyć roztworu (może być silny) – NATRONU, czyli „sody” (proszek do pieczenia). NIE WOLNO ZATYKAĆ PORÓW POD PACHAMI !!!!!!!!!!
    Mają być OTWARTE ! I ODDYCHAĆ !..
    powodem „zapachów” sa grzyby i bakterie.
    Bakterie i grzyby lubią środowisko KWAŚNE.
    Natomiast środowisko ZASADOWE – ZABIJA bakterie i grzyby. TRWALE. Likwidując im ŚRODOWISKO :)
    Dlatego – proszę używać przez pewien czas do mycia szarego mydła i NATRONU… Nawet do mycia GŁOWY (zniknie szybko łupież !..)
    Proszę nie używać pachnideł, żadnych :dezodorantów”, ani maści i kremów ! Proszę poczytać sobie na etykietkach, co te rzeczy zawierają, dobrze ? :)
    I proszę się nie zżymać, że się tu „wymądrzam”…
    Ja zaledwie powtarzam nauki Jerzego Zięby.
    Które są PRAWDZIWE.
    SPRAWDZIŁEM OSOBIŚCIE.
    Oraz wszyscy ludzie, którym przekazuję tę prostą wiedzę, wraz z linkami do Jerzego ZIęby, któremu – nie Bozia błogosławi jak najdłużej, zanim go odwiedzi „seryjny samobójca” mafii farmaceutycznmej, Amen…

  • hansi

    Do „Moniki” jeszcze supplement:
    Samo zwiększenie kwasowości żołądka (poprzez danie mu KOMPONENTÓW do produkcji kwasu, bo SKĄD niby żołądek ma je mieć, skoro warzywa nie zawierają NIC, a z mikroelementów jemy tylko NaCl ????…
    A więc – SÓL KŁODAWSKA. Kilka GRAM dziennie !~Nawet pół łyżeczki, zawsze popite spora ilością WODY (NIE kawy ! KAWA – to NIE WODA !).
    Ale nasze ciało potrzebuje, do prawidłowego metabolizmu wielu rzeczy, które systematycznie i konsekwentnie są USUWANE z naszego życia, od roku 1946-go już..
    Czyli – witamina D3 (wyłącznie w połączeniu z K2 (MK7)), do tego JOD (kilka kropel płynu Lugola do płynu dziennie), SELEN, którego NIE MA JUŻ w glebach Europy !, ale można kupować (drogie) orzeszki brazylijskie, które Selenu zawierają tak dużo, że wystarczają dwa orzeszki dziennie do diety. Witamina D3 wyłącznie Z TŁUSZCZEM, bo inaczej – tylko przeleci przez kiszki.. Aha ! TŁUSZCZ = tylko ZWIERZĘCY. Smalec. Roślinne oleje – tylko NA ZIMNO, nie wolno ich PODGRZEWAĆ !!.. ZERO tłuszczów UTWARDZANYCH – czyli margaryn i innych „masełek” w plastikowych pojemniczkach. Do smażenia – tylko olej KOKOSOWY, który jest bezpieczny I ZDROWY.
    Dalej (za Jerzym Ziębą) – poziom homocysteiny (nigdy nie zlecany przez „lekarzy” i NIE „refundowany” przez Chore Kasy). Zbija się jego poziom (powodujący zmiany miażdżycowe, czyli odkładanie się wapnia) TRÓJKĄ witamin B: – B6, B12 i B9 (kwas foliowy) – podawnych jednocześnie. Są na eBAY-u do kupienia nawet takie zestawy właśnie. A prościej – można JEŚĆ ŻÓŁTKA (białka kurzego – nie trzeba, bo i tak nie bardzo przyswajalne przez nasze ciało). Jajka oczywiscie NIE z Bierdonki, lecz „od chłopa”, który karmi kurczaki NIE padliną z antybiotykami i innymi maczkami rybnymi (też z truciznami) :), lecz ZDROWĄ żywnością, z jak najmniejszą zawartością Soji i Kukurydzy GMO z potworną dawką Glyphosatu….
    CZTERY żółtka DZIENNIE. Tak od wielu lat robi Zięba – i popatrzcie, jakie ma zdrowie i JAKĄ PAMIĘĆ… Tutaj dementujemy kolejne, talmudyczne wywrócenie prawdy na nice, czyli zastąpienie czarnego – białym i białego – czarnym, że „JAJKA podnoszą cholesterol i prowadzą do zawału”. BREDNIA to jest..
    WRĘCZ PRZECIWNIE – jak WSZYSTKO, co nam wbija miedialnie w ogłupiałe mózgi ŻYDOWNIA smolarowa :)… Oraz „medycyna rockefellerowska”, zwieńczona już konkretnymi wytycznymi PRZYMUSOWYMI, pt. „CODEX ALIMENTARIUS” = zredagowany w celu DEPOPULACJI Gojów na ziemi, czyli wszystkich innych istot ludzkich, z wyjątkiem Żydów.. Chwalić Boga – Ziemi a jest wielka i NIE WSZĘDZIE żydownia na wpływ na rzeczy tak fundamentalne, jak nasze żywienie, czy NASZE DZIECI, które nam swołocz, typu Radziwiłł, Brydak, czy inne Posobkiewicze – usiłuje ZABIJAĆ powolutku, cudzymi rekami, żeby nas było tyko połowa – możliwie chorych,. głupich i bezbronnych… Aż po końcową „chemioterapię” – pod batutą zawodowych zbrodniarzy, kasujących miliony i nazywających siebie „onkologami”…
    JAJKA kurze należy jeść ! 40 tygodniowo (żółtka). PŁYNNE, NIE ugotowane na twardo !.. Zawierają one mianowicie rzeczy, fantastycznie redukujące poziom homocysteiny – odpowiedzialnej (NIE żaden tam cholesterol !..) za odkładanie się WAPNIA na częściach miękkich, czyli na arteriach i zastawkach…
    Do tego Magnez, Cynk i jeszcze parę rzeczy, które musimy niestety SUPLEMENTOWAĆ. WIEDZĄC, w jakiej FORMIE to kupujemy i łykamy.. Na przykład Magnez – tylko w formie CYTRYNIANU, jeśli to mamy łykać.. Natomiast w formie SIARCZANU – jeśli poprzez KĄPIEL w wannie (skuteczniejsze i lepsze..).

    To tyle, bo już za dużo tekstu. Odsyłam do Jerzego Zięby i Jerzego Jaśkowskiego. I jeszcze paru LEKARZY, a NIE lekarzy”…
    A Panią Martę proszę – o podsumowanie i potwierdzenie „moich” powyższych informacji, bo z pewnoscią teśż i moje wystapnienie się przyda, jesli ktoś to będzie jeszcze czytał i dzięli temu – zacznie p-owracać do zdrowia, po wieloletnim truciu się tym, co nam serwują nasi Panowie, jak krowom w oborze – do koryt, nie pytając o zdanie, lecz ogłupiając na wszelkich kanałach medialnych, zastępami trolli i pożytecznych idiotów, różnych „dietetyków” i innych „ekspertów”, nierzadko z tytułami doktorskimi, a nawet profesorskimi…, których pełno w systemowej Telewizorni, jak grzmią na Jerzego Ziębę, nazywając go szarlatanem… Wystarczy zwrócić uwagę, że bandzior o nazwisku Radziwiłł, jest oprócz naczelnego kapo tego naszego obozu zagłady – także i LEKARZEM dyplomowanym, z tytułem doktorskim.. I NIKT jakoś nie zamierza mu odbierać praw wykonywania zawodu, co ON SAM (i inne Posobkiewicze) tak chętnie czyni – wobec prawdziwych lekarzy, którzy skutecznie i wynikami – LECZĄ pacjentów…

  • Ela

    Tak jest!!! Całkowicie sie zgadzam,podpisuję sie pod Pana komentarzem obiema rękoma, wszystkie sposoby ,które Pan poda zaczynam od siebie. I są rezultaty. Szkoda tylko ,że prawdziwy przekaz ,nie dociera do ludzi i patrzą na nas z politowaniem. Wcale sie nie dziwie, przecież nabijanie ludzi w butelkę i czynienie z nich posłusznych robotów trwało wiele lat. Nieraz trudno to odkręcic nawet w gronie najblizszych. Wiem to z własnego podwórka..

  • Leszek

    Trochę dziwne że nie ma żadnego e-maila na całej stronie www i żadnej możliwości kontaktu z autorem….
    Spróbuję więc przez formularz.
    Jestem lekarzem i proszę o informację gdzie mogę kupić vit c w jakości farmaceutycznej do podawania dożylnego.
    W tekście jest taka informacja i jestem tym zainteresowany

  • Marta Brzoza

    @Leszek
    Proszę sobie kupić książkę Jerzego Zięby ,,Ukryte terapie” tom 2, ponieważ on jest autorem tych prac, albo z nim się skontaktować.

  • Tomek

    Witam
    Pani Marto mam pytanie. Zamierzam cyklicznie co dwa miesiące robic sobie wlew z askorbinianu sodu. MAm dwa pytania:
    1. Czy w jednym wlewie moge łączyc askorbinian sodu, EDTA, wode utlenioną i DMSO?
    2. Ile mozna podac jednorazowo DMSO, chodzi mi o ml?
    Z góry dziękuje.
    Pozdrawiam

  • Marta

    Tomek,

    proszę poszukać odpowiedniego lekarza.
    Ja nie udzielam takich porad.

  • Krzysztof

    Pani Marto! Od jakiegoś czasu czytam Pani blog, również zakupiłem i przeczytałem książkę Pana Jerzego Zięby „Ukryte Terapie” cz. 1. Jestem chory od 24 lat na WZWB, przechodziłem różne próby leczenia (od interferonu do baracludy) przez NFZ z marnym skutkiem. W książce Pana Jerzego jest tylko wzmianka o WZW. Czy jest ktoś kto się wyleczył z WZWB stosując witaminy? Czy zna Pani kogoś kto mógłby mi pomóc?

  • Marta Brzoza

    @Krzysztof
    Niestety nie znam osobiście,takiego przypadku. Jeśli tylko coś znajdę w tym temacie ,podzielę się tą wiedzą z Panem.Pozdrawiam.

  • Ewa

    Witam
    Co robić ..Mój mąż jest po bajpasach dość długo przyjmuje leki na obniżenie nadciśnienia oraz przeciwzakrzepowe np. xarelto..Kilka razy miał migotanie przedsionków i znów jest osłabiony i ma zawroty głowy.
    Bardzo proszę o poradę
    Wdzięczna
    Ewa

  • Barbara

    Dzień dobry,
    W nawiązaniu do tematu szczepień – prośba o podpowiedź, co mogę zrobić i do kogo iść po pomoc. Syn 17 lat obecnie, w wieku 14 lat był zaszczepiony trzecią dawką potrójnej szczepionki DiTEPE. Zaraz następnego dnia źle się poczuł, w ciągu kilku dni zaczał polegiwać i skarżyć się na złe samopoczucie. Ale nie umial opisać swojego stanu. Wg mnie miał on charakter nerwicy, czyli odczucia swoistego „cierpienia duszy” a nie ciała. Co prawda od małego dziecka był bardzo wrażliwy, z cechami trochę przypominającymi te jakie występują u dzieci autystycznych ( trudność w usypianiu, trudność z przyzwyczajeniem się do nowego miejsca, czyli np. wyjazd na wakacje czy wycieczki klasowe to był duży problem, bardzo chciał jechać ale bał się swojej reakcji na nowe miejsce, rytuały przed snem, strach na obce, ostre dzwieki – gdy był b. mały – ale autyzm i podobne schorzenie zostały wykluczone przez dwóch psychiatrów, po prostu jest nadwrażliwcem ), ale takich objawów jak wówczas po szczepieniu, nigdy wcześniej nie miał. Chodziliśmy do psychologów, dwóch stwierdziło że nie są w stanie pomóc, po 2,5 roku, czyli niedawno, pojawiły się objawy depresji. Lek który ponoć pomaga dzieciom nie pomógł mu, teraz zmieniamy na kolejny, ale mam obawy że nic z tego nie będzie ( oczywiście lek zaordynowany przez dobrego, dziecięcego lekarza psychiatrę ).
    Jestem bezradna a syn już prawie stracił nadzieję że ktoś mu pomoże. Nie jest ani wycofanym dzieckiem, ani nieśmiałym, wręcz przeciwnie. Ale od trzech lat nie cieszy się życiem, w każdym razie na pewno cierpi i nie wiemy jak mu pomóc. Dałam mu sporą dawkę chlorelli ale bez efektów. Co robić?
    Pozdrawiam
    Barbara

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Ann Wigmore: Żywność, którą zjadamy może być albo najlepszym i najbardziej efektywnym lekarstwem albo najwolniej działającą trucizną”.
  • Biznes na chorobach będzie trwał tak długo, jak będziesz a n a l f a b e t ą w zakresie własnego zdrowia.

  • David Suzuki: "Politycy, czy naukowcy, którzy mówią, że produkty GMO są bezpieczne, są albo bardzo głupi, albo kłamcami".