Dieta ketogeniczna – czyli jedz tłuszcze a schudniesz

dieta ketogeniczna

Dieta ketogeniczna cieszy się ogromną popularnością.

Nie dość, że pozwala spalić tkankę tłuszczową a nie mięśnie, to jeszcze nie mamy przy niej napadów głodu.

O co chodzi w diecie ketogenicznej?

Dieta jest dość popularna wśród sportowców na całym świecie.

Co musimy zrobić w diecie?

  • Eliminujemy lub ograniczamy węglowodany tj. mąkę, produkty mączne, makarony, kasze, ziemniaki.
  • Wyrzucamy wszystkie słodycze i cukry.
  • Jemy więcej tłuszczów.

Jak działa mechanizm diety?

Gdy zjemy węglowodany, to trawią się na glukozę.

Z kolei wiemy, że nadmiar glukozy nie jest korzystny dla naszego organizmu. Wiemy również, że za jej transport odpowiada insulina. Insulina przenosi glukozę do wątroby, do mięśni gdzie uzupełnia glikogen.

Niestety, ale zawodowi kulturyści używają insuliny w celu szybszego transportu węglowodanów do mięśni. Mięsień szybciej rośnie, ale osoby stosujące tego typu metody stają się cukrzykami, niszczą organizm na własne życzenie.

Nadmiar glukozy to właśnie nasza tkanka tłuszczowa.

A co stanie się, gdy organizmowi nie dostarczymy węglowodanów?

Nasz organizm szuka glukozy gdzie indziej.

Wtedy glukagon (hormon antagonistyczny do insuliny) nie mając glukozy, bierze je z tłuszczów. Proces ten nazywa się procesem lipolizy.

W efekcie mamy więcej ciał ketonowych, niż glukozy we krwi.

Nasz mózg potrzebuje glukozy do prawidłowego funkcjonowania. Tak naprawdę potrzebuje jej niewiele około 50 gram.

Gdy brakuje glukozy w organizmie pobiera ciała ketonowe, które powstały przy rozpadzie tłuszczów.

Jak już wspomniałam w diecie ketogenicznej głównym pożywieniem jest tłuszcz.

Ważne jest też picie dużej ilości wody. Potrzebna jest aby z moczem wydalić niepotrzebne substancje. 

Jakie są pozytywy i negatywy stosowania diety ketogenicznej?

Pozytywne efekty diety:

  • Spalimy tkankę tłuszczową, czyli zrzucimy zbędne kilogramy.
  • Nie mamy wahań insuliny czyli nie głodzimy się.
  • Nasz mózg działa sprawniej, ponieważ ciała ketonowe wydzielają melatoninę.
  • Wzrasta poziom hormonu wzrostu, który u dorosłych odpowiada za dobrą pamięć, u sportowców za wzrost mięśni.
  • Spada poziom trójglicerydów.
  • Spada poziom „złego” cholesterolu LDL.
  • Ciśnienie krwi wraca do normy czyli mniej zagrażają nam choroby serca.
  • Dieta poprawia stan naszego zdrowia.
  • Zwiększa dobre samopoczucie.
  • Możemy kontrolować naszą tkankę tłuszczową.

Negatywne efekty diety

  • W niektórych wypadkach może trochę potrwać zanim organizm przestawi się i zacznie spadać waga.
  • Możemy na początku odczuwać zawroty i bóle głowy, być senni, a nawet odczuwać głód.
  • Zanim przestawimy się na nową dietę, możemy być rozdrażnieni i nerwowi.

Ważne jest odpowiednie zaplanowanie diety ketogonicznej, ponieważ niewłaściwe jej stosowanie niesie za sobą poważne następstwa wystąpienia chorób nerek i wątroby.

Dobrze jest zasięgnąć wiedzy i ułożyć odpowiednio jadłospis pod okiem fachowego dietetyka.

Produkty jak to możliwe, muszą być najwyższej jakości. Tłuszcze muszą być zdrowe i dostarczone organizmowi w odpowiedniej ilości.

Co jeść w diecie ketogenicznej?

Kwasy tłuszczowe muszą pochodzić z różnych frakcji:

  • Tłuszcze nasycone. Należy tu wymienić: udka z kurczaka, smalec, golonka, boczek, stek wołowy, olej kokosowy, masło, śmietana.
  • Tłuszcze jednonasycone tj. oliwa z oliwek, oliwki, orzechy.
  • Tłuszcze wielonasycone omega-3 tj. olej lniany (olej zawiera kwasy nienasycone, jest wrażliwy na temperaturę, światło, nie może się utlenić bo straci swoje właściwości, dlatego przechowujemy go w lodówce i taki kupujemy), siemię lniane ( zalewamy wrzątkiem aby nie stracił swoich wartości ), nasiona chia, sezam, awokado, jajka (jajka bardzo krótko smażymy aby białko było tylko ścięte a żółtko płynne, bo tylko takie zachowuje kwasy tłuszczowe omega-3).

Co jeszcze potrzebujemy w tej diecie?

Białka, czyli:

  • białka zwierzęce: wołowina, wieprzowina, cielęcina, jagnięcina, drób, razem ze skórką tłuszczykiem, boczek,
  • nabiał: masło, śmietana, ser wiejski,
  • nie bójmy się tłustego mięsa, golonek, karkówki,
  • z warzyw dozwolone są: wszystkie warzywa zielone, brokuły, szpinak, dynia, pomidory, papryka,
  • owoce  jakie możemy spożywać to: maliny, morele, śliwki, jabłka. Oczywiście w niewielkich ilościach.

Szczerze polecam tę dietę osobom, które próbowały różnych diet bez rezultatów.

Wiadomo, na początku może być ciężko, ale po pewnym czasie organizm nasz przyzwyczai się i całkowicie przestawi na nową dietę.

Źródło: fabrykasily.pl – bonavita.pl

 

Marta Brzoza Marta Brzoza

Formularz z NeTeS



Foto: „Paleo Diet” (CC BY-NC 2.0) by zsoolt

2 Responses to “Dieta ketogeniczna – czyli jedz tłuszcze a schudniesz”

  • nadia

    Tak, organizm zanim sie przestawi na nowe jedzenie, to zada poprzedniego, i w efekcie mamy gratis skutki uboczne, dajac wlascicielowi do zrozumienia, zeby wrocic do starego pozywienia po ktorym wszystko bylo ok. wszystko oprocz zdrowia oczywiscie 😉
    Osobiscie pierwszy raz w zyciu przeszlam oczysczanie organizmu bazujac na wiedzy Pani Stefanii Korzawskiej – tygodniowym krupniku z herbatkami ziolowymi i 3 tyg. na rosole energetycznym takze z herbatkami ziolowymi. W efekcie stracilam 6 kg ( dla mnie to byl skutek uboczny), ale glodna nie chodzilam, bo jadlam do oporu tych zupek, tylko czasami bylo monotonnie. Ku mojemu zdumieniu, nie ciagnelo mnie do slodyczy, tylko do kielbasy i to takiej porzadnej :) Teraz odzywiam sie zdrowiej, slodycze zastepuje kasza jaglana (lub platkami owsianymi) gotowana z rodzynkami, dodaje miod, make z ziaren dyni i z sezamu, czasami daktyle, cynamon, kardamon lub imbir. Slodycze podziwiam tylko na obrazku, bo po sprobowaniu mi juz tak nie smakuja jak kiedys. Staram sie zawsze na obiad miec zupe jako pierwsze danie, ale prawie zawsze rosol energetyczny, ktory dobry jest tez dla niespodziewanych gosci :) Poznalam nowe smaki soczewicy, gotowanych warzyw i ogolnie cieplych potraw. Nigdy nie przepadalam za zimna woda, musiala byc ciepla a teraz zastepuje ja ziolowymi herbatami, ktore sama komponuje, staram sie tez urozmaicac pozywienie i …troche przytyc, ale juz nie na starych zasadach :)
    Zgadzam sie z Pania Marta calkowicie, ze od tluszczow sie nie przytyje, chyba,ze zmiesza sie je z cukrem – pozdrawiam :)

  • Aga

    Nie dawno przeszłam dietę Ketogeniczną ale z pomocą specjalnych mieszanek roślinno-owocowych. Dieta trwała 10 dni . W tym czasie dzienne posiłki zastępowałam 5- cioma saszetkami z mieszanka . Dawało to 520 kcal na dzień. O dziwo nie chodziłam głodna i bez energii. Rezultat? 7 kg mniej bez efektu jojo ! Moje obawy na szczęście nie sprawdziły się .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Ann Wigmore: Żywność, którą zjadamy może być albo najlepszym i najbardziej efektywnym lekarstwem albo najwolniej działającą trucizną”.
  • Biznes na chorobach będzie trwał tak długo, jak będziesz a n a l f a b e t ą w zakresie własnego zdrowia.

  • David Suzuki: "Politycy, czy naukowcy, którzy mówią, że produkty GMO są bezpieczne, są albo bardzo głupi, albo kłamcami".