Jak zrobić ocet jabłkowy?

banki200

Ocet jabłkowy pomaga zakwasić żołądek, przez co likwiduje wiele objawów chorobowych (choroby skóry, alergie, wspomaga metabolizm).

Może być stosowany zewnętrznie jako okłady przy bólu głowy, na obrzęki nóg, zwichnięcia, żylaki, pajączki na nogach, poprawia stan włosów i skóry.

Znakomity dodatek do sałatek, surówek i mięs.

Jak zrobić?

Sposób jest bardzo prosty.

1 kg. jabłek (papierówki, antonówki lub z zimowych odmian).

Najlepsze kwaśne.

Do wysokiego, szklanego, uprzednio wyparzonego słoja wkładamy umyte, pokrojone drobno jabłka razem ze skórką i gniazdami nasiennymi.

Na 1 litr wody przegotowanej, lekko ciepłej i osłodzonej, wlewamy około 4-5 łyżeczek miodu naturalnego do słoja z jabłkami.

Przykrywamy gazą i obwiązujemy. Odstawiamy w ciepłe ciemne miejsce na około 4 tygodni. Od czasu do czasu mieszamy drewnianą łyżką.

Ocet będzie gotowy, kiedy przestanie się pienić, czyli zakończy się proces fermentacji.

Przelewamy go przez gazę do wyparzonych szklanych butelek i odstawiamy w chłodne miejsce.

Gdyby podczas fermentacji pojawiła się pleśń, to taki roztwór należy wyrzucić. Przyczyną mogą być nieodpowiednie jabłka albo brak higieny podczas przygotowania.

.

Marta Brzoza Marta Brzoza

.
Photo credit: MattHurst / Foter / CC BY-SA

.

5 Responses to “Jak zrobić ocet jabłkowy?”

  • Mira

    Witam,
    nastawiłam ocet jabłkowy wg Pani przepisu. Minęły dwa tygodnie i przestał się już pienić… czy to możliwe, że fermentacja wcześniej się zakończyła?
    P.S. Ciekawe informacje zamieszcza Pani na swojej stronce, jestem tez fanka Jerzego Zięby! Chyba tak jak i Pani.
    Pozdrawiam
    Mira

  • Natalia

    Ile ostatecznie wychodzi octu przy wykorzystaniu tych składników?

  • Marta

    @ Natalia
    Tak koło litra wychodzi. Pozdrawiam

  • Ocet jabłkowy ma mnóstwo zastosowań do jakich go wykorzystuję. W kuchni to wiadomo ale także na cerę, do czyszczenia od kamienia czy nawet picie czasami odrobiny na ból brzucha. Także podobno likwiduje brodawki i inne wypryski a nawet działa przeciwłupieżowo. Jeśli ktoś go nie używał wcześniej to polecam wypróbować. Sama robię na takiej zasadzie jeśli ktoś by chciał poznać mój sposób – bardzo podobny https://www.open-youweb.com/jak-zrobic-ocet-jablkowy/ dziękuję za wpis i zachęcam to wypróbowania jego zastosowań.

  • Wiesław

    Jesienią 2015 nastawiłem swój pierwszy ocet jabłkowy.
    Jabłka zebrałem pod dziką jabłonką rosnącą gdzieś w parku; małe, twarde, bardzo kwaśne. Na pewno nietknięte chemią.
    Odrzucałem pestki i ogonki. Moje doświadczenie na poletku win owocowych podpowiadało mi że właściwie same skórki powinny wystarczyć, bo chodzi o rozpędzenie fermentacji dzięki enzymom – których chyba nie ma wewnątrz jabłka? Drugi nastaw octu był już wyłącznie skórkowy, i fermentacja przebiega prawidłowo.
    Wodę dosładzałem ( = pożywka dla enzymów) miodem oraz cukrem brązowym (taki mało oczyszczony z trzciny cukrowej). Dzisiaj myślę że było to „koszerne przegięcie” bo
    enzymy przecież przerobią każdy cukier. Chyba że miód albo cukier brązowy wnosi do octu jakieś dodatkowe pożyteczne elementy – nic na ten temat nie wiem, niestety.
    Ile octu można uzyskać? Moim zdaniem to zależy od ilości wody i cukru/miodu w wodzie, a nie od ilości jabłek/skórek. Prawidłowo rozpędzona fermentacja przerobi wszystko co słodkie; oczywiście więcej skórek to więcej enzymów, czyli wejście smoka. Więc nie mówię że jedna skórka wystarczy.
    Podkreślam konieczność chronienia fermentacji przed bakteriami „złymi” z powietrza. Dlatego najbezpieczniejszy jest gąsior z rurką fermentacyjną. Ja używam 4-litrowego słoja po ogórkach. Po wlaniu osłodzonej wody i wrzuceniu skórek wciskam do słoja plastikową przykrywkę (po śmietanie). Przykrywka jest trochę większa niż otwór słoja – dlatego „wciskam”. Pokrywka po rozprostowaniu pozostaje tuż pod szyjką słoja. ważne jest aby wszystkie jabłka były poniżej przykrywki, a woda ponad przykrywką. To zabezpiecza jabłka przed zakażeniem z powietrza. Na szyjce słoja stawiam jakiś pojemnik plastikowy jako dodatkową barierę. Nie daję zakrętki na słój! To nie może być szczelne!
    Dołączył bym fotkę słoja ale nie wiem jak to zrobić.
    Smak domowego octu jabłkowego jest fantastyczny.
    Ale przyznam że nie pasuje mi do zimnych nóżek na przykład. Nie jest to problem, gdyż od dawna robię octy ziołowe: bazylia zwykła, bazylia czerwona, bazylia tajlandzka, bazylia cynamonowa, lebioda czyli oregano, tymianek. To wszystko z doniczek mojego mini ogródka.
    Nie wypowiadam się o zdrowotnych walorach octów domowych gdyż nie jestem lekarzem. Ale wierzę w to co robię. Zachęcam kto lubi eksperymentowanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Ann Wigmore: Żywność, którą zjadamy może być albo najlepszym i najbardziej efektywnym lekarstwem albo najwolniej działającą trucizną”.
  • Biznes na chorobach będzie trwał tak długo, jak będziesz a n a l f a b e t ą w zakresie własnego zdrowia.

  • David Suzuki: "Politycy, czy naukowcy, którzy mówią, że produkty GMO są bezpieczne, są albo bardzo głupi, albo kłamcami".