Jak pozbyć się cyst, guzów i nowotworów?

Olej rycynowy na guzy

Olej rycynowy jest właśnie tą cudowną substancją, dzięki której możemy pozbyć się cyst, jak i guzów, nawet tych nowotworowych.

Jak tego dokonać?

Zacznijmy od krótkiej charakterystyki tego mało docenianego specyfiku.

Olej rycynowy: co to jest za roślina?

Olej rycynowy – jest otrzymywany z nasion rośliny zwanej: rącznik pospolity.

Zalicza się ona do jednorocznych roślin w krajach środkowoeuropejskich. 

W Polsce przemarza zimą, w śródziemnomorskim klimacie zimuje tylko jego korzeń i jest on dużą byliną, natomiast w krajach tropikalnych jest rośliną wieloletnią i osiąga rozmiary drzewka do 1 metra wysokości.

Wniosek z tego taki, że olej pochodzący z upraw w Indiach jest tym o najlepszych właściwościach terapeutycznych. 

Jest to bardzo piękna roślina, która dodatkowo ma bardzo ozdobne kształty, dlatego ludzie chętnie ją sadzą w swoich ogrodach.

Należy do roślin trujących i odstrasza szkodniki m.in. krety, turkucie podjadki.

To właśnie nasiona zawierają toksyczną substancję białkową – rycynę oraz trujący alkaloid pirydynowy – rycyninę.

Spożycie  nawet kilku nasion, może spowodować zatrucie, a nawet śmierć wskutek zakrzepicy, martwicy komórek wątroby i nerek, owrzodzenia ścian jelit i uszkodzenia szpiku. 

Natomiast olej rycynowy stosowany do celów leczniczych, nie zawiera żadnej z tych substancji, ponieważ rycinami nie rozpuszcza się w tłuszczu, więc nie przenika do oleju, a dodatkowo jest po wytłoczeniu na zimno z nasion, gotowany  z wodą w celu jego wyeliminowania.

Olej rycynowy jest żółtawym, przezroczystym i nieschnącym olejem.

Co zawiera olej rycynowy?

Olej rycynowy zawiera kwasy: rycynolowy, oleinowy, linolowy. Dzięki ich zwartości, wykazuje działanie przeciwgrzybicze, antybakteryjne, przeciwwirusowe.

Jest używany do produkcji kosmetyków, do pielęgnacji ciała, tj. szminek, balsamów, mydeł, szamponów i odżywek do włosów.

Większość ludzi zna olej rycynowy jako skuteczny środek przeczyszczający. 

I tu wracamy  do sedna naszego pytania: Jak pozbyć się cyst i guzów?

Robimy okłady z oleju rycynowego. 

Jak to zrobić? 

Potrzebujemy do tego:

  • oleju rycynowego tłoczonego na zimno, najlepiej pochodzącego z Indii,
  • białą bawełnianą tkaninę o mięsistej strukturze, w której olej najlepiej się utrzymuje,
  • ceratkę, bandaż, termofor.

Tkaninę bawełnianą składamy na 4 części, tak żeby dobrze zakrywał chory obszar skóry. Niedużą ilość oleju rycynowego, około 50 ml wlewamy do szklanego naczynia, a ten z kolei wkładamy do garnka z gorącą wodą, aby dobrze się ogrzał. Dobrze nagrzany olej wylewamy na przygotowaną tkaninę tak, żeby była dobrze nasączona, ale by nie cieknął z niej olej.

Tak przygotowany okład przykładamy na chore miejsce i przykrywamy go ceratką. Możemy dodatkowo okryć ten okład bawełnianą tkaniną czy pieluchą i owinąć bandażem elastycznym.

Ważne jest dodatkowe zabezpieczenie czy to rękawem, czy czymś innym w zależności od umiejscowienia, ponieważ utrzymanie ciepłego okładu wzmaga przenikanie oleju przez pory skóry. Wskazane jest przez pierwszą godzinę przykładać gorący termofor w tym celu.

Z takim okładem powinniśmy spać całą noc. 

Rano ściągamy okład i myjemy skórę wodą z szarym mydłem albo roztworem sody: 1 łyżeczka sody oczyszczonej rozpuszczona w 1 szklance wody.

Tkaninę bawełnianą służącą za okład, należy schować do foliowego woreczka.

Nie trzeba jej prać codziennie.

Wieczorem tę samą tkaninę nasączamy ponownie podgrzanym olejem. Tkanina ta jest do wielokrotnego użytku, aż stanie się szara i nieświeża, wtedy należy przygotować nowy okład.

Okłady takie wykonujemy w przypadku wszelkiego rodzaju: guzów, cyst, torbieli, mięśniaków, włókniaków, narośli i innych zmian, nawet tych nowotworowych.

Okłady takie wykonujemy co noc, aż do całkowitego wyleczenia.

Inaczej będziemy robić w przypadku leczenia chorób wątroby, bólów głowy, artretyzmu, zaburzeń trawienia i wydalania, zapalenia pęcherzyka żółciowego i jelit, padaczki, nerwicy, zapalenia nerwu kulszowego, innymi słowy chorób, które nie cechują się powstawaniem guzów.

W tych chorobach okład z oleju rycynowego robimy na całą prawą stronę brzucha. Od końca żeber aż do pachwiny. Wszystko inne robimy w taki sam sposób, jak opisałam wyżej, z tym że okład taki trzymamy maksymalnie 1,5 godziny w  porze snu, przez kolejne 3 dni.

Następnie przerwa 3 dni i powtarzamy okłady przez kolejne 3 dni.

Cykl taki powtarzamy również aż do całkowitego wyleczenia.

Dodatkowo każdego trzeciego dnia serii okładów, należy zażyć wieczorem przed snem: 2 łyżki oliwy z oliwek.

Opisana metoda została opracowana przez Edgara Cayce’a i opisana w książce: Anny Karp pt. „Encyklopedia uzdrawiania Edgara Cayce’a”.

Według pana Edgara, okłady z oleju rycynowego delikatnie pobudzają narządy wydalnicze i ułatwiają ich normalne działanie. Okłady takie stymulują nasz układ limfatyczny i krążenie, co z kolei pomaga usunąć toksyny z naszego organizmu. Systematyczne robienie okładów na guzy, powoduje ich wyrzucenie na zewnątrz, jeśli ich umiejscowienie jest pod skórą albo powoduje powolny rozpad guzów, gdy są umiejscowione głęboko np. w jakimś narządzie.

Jest wiele opisanych przypadków leczonych tą terapią ze skutkiem całkowitego wyleczenia. Nie ma tu racjonalnie, naukowego uzasadnienia działania tej metody, ważne jest, że są efekty. I to jest najważniejsza informacja dla ludzi chorych. 

Czego jeszcze należy spodziewać się przy stosowaniu tej terapii?

Chorzy praktykujący tę terapię opisują, że w około dziesiątym dniu stosowania okładów, budzą się o 4-6 nad ranem, ponieważ czują w miejscu chorego narządu wiercenie i kręcenie, inni dodatkowo jeszcze czują poszczypywanie, kłucie. Trwa to około 10 minut i należy ten stan przetrwać, mimo że ciężko jest nam wytrzymać. Pod żadnym pozorem nie należy wtedy ściągać okładu. Po około 10 minutach stan ten uspokoi się i spokojnie zaśniemy.

Zjawisko takie może powtórzyć się przez kolejne kilka nocy. Może powrócić jeszcze kolejny raz za jakiś czas, ale już zdecydowanie słabsze.

Kolejnym uczuciem, jakie doświadczają osoby stosujące tę terapie jest nieznośne uczucie: wewnętrzne swędzenia w miejscu guza. Świadczy to o tym, że guz się rozkłada.

Po około 3-4 miesiącach stosowania takiej terapii, możemy iść na USG sprawdzić, czy nasz guz znikł.

Według niektórych lekarzy nie ma on prawa zniknąć samoistnie, powinien być wycięty…

Terapia ta jest oczywiście tylko jednym z elementów leczenia. Zawsze powinniśmy znaleźć przyczynę powstania tejże choroby, czy guza i oczywiście usunąć ją.

Jak zawsze wspomnę, że należy tę metodę wykonywać pod nadzorem dobrego lekarza, znającego naturalne metody leczenia. 

Metodą tą leczy się również tłuszczaki i gangliony.

Około miesiąca stosowania takich okładów, spowoduje wyrzucenie ich zawartości na zewnątrz.

Czasami trzeba pomóc delikatnie wycisnąć ich zawartość sterylnym gazikiem.

Opisano przypadek, gdzie stosując okłady z oleju rycynowego na jeden konkretny, duży tłuszczak, inne mniejsze zmniejszały się w taki sam sposób. 

Kobiety leczą w ten sposób mięśniaki macicy.

Nawet guzy nowotworowe poddają się tej terapii.

Źródło: artykuł: „Cud oleju rycynowego -Barbara Kazana, pochodzącego  z gazety „Zdrowie bez leków”.

 

P.S. Bądź na bieżąco! Codziennie publikujemy najważniejsze info o zdrowiu, geopolityce, tajemnicach. Zbieramy najlepsze informacje z internetu i publikujemy na naszym portalu –> Kliknij i Sprawdź

 

Marta Brzoza  Marta Brzoza

Form by (e)NeTes



Foto: Envato

Zobacz jeszcze to:

2 Responses to “Jak pozbyć się cyst, guzów i nowotworów?”

  • Krzysztof

    Dzień dobry, dobry wieczór.

    Czy znany jest Pani jakiś naturalny środek na żylaki kończyn
    dolnych? Z góry dziękuję i pozdrawiam.

  • Marta

    @Krzysztof
    Na żylaki – smarować płynem Lugola parę kropelek rozcieńczonych w oliwce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  • Ann Wigmore: Żywność, którą zjadamy może być albo najlepszym i najbardziej efektywnym lekarstwem albo najwolniej działającą trucizną”.
  • Biznes na chorobach będzie trwał tak długo, jak będziesz a n a l f a b e t ą w zakresie własnego zdrowia.

  • David Suzuki: "Politycy, czy naukowcy, którzy mówią, że produkty GMO są bezpieczne, są albo bardzo głupi, albo kłamcami". 
Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial
RSS
Facebook
Twitter